Szukaj na tym blogu

Ładuję...

niedziela, 1 stycznia 2017

Między świętami i po Nowym Roku .......

Jakoś nie mogę dojść do ładu ze wszystkim w okresie przed i bezpośrednio po świątecznym, stąd moja nieobecność w internecie - jakoś mi się nic nie składało na tyle, żeby to pokazać, ostatnio pracuję nad kilkoma rzeczami na raz co wpływa na mój czas. 

Ale dzięki temu codziennie mam jakieś urozmaicenie. 

Ostatnie 1,5 miesiąca upłynęło mi na prezentach hand made i innych zalegających projektach. Dzisiaj chciałabym się częścią z nich podzielić. Znaczącą ilość czasu pochłania mi też obecnie szycie. Skupiam się głównie na torebkach / torbach, chętnie eksperymentuję ze skórą naturalną co także pokażę przy okazji tego posta.
Mam nadzieję, że zaprezentowane przedmioty znajdą uznanie - mnie cieszyła praca przy nich. 
Na początek chciałam pokazać komplet kuli kwiatuli - przy okazji realizacji różańca zostało mi trochę kwiatów, więc zrobiłam z tego komplet kwiatowy - który powstał w dużej mierze z miksu wielu różnych odcieni koralików, ale razem tworzy całkiem ciekawą całość:



















Drugie podejście do bransoletki SuperDuo:








I druga sweterkowa - są naprawdę fajne :





Wisiorek szklany gotycki:








I kuferek do przechowywania różnych rzeczy, na podstawie strony z linku :













Torba letnia + jeszcze jedna kosmetyczka :









Miałam przy tym dużo zabawy i kontynuuję podróż kraftową, mam trochę mniejszą moc przerobową, ale w mojej nocnej pracowni wciąż coś się dzieje. Następna pięknotka już na ukończeniu, więc bardzo niedługo pokażę ją na stronie.

A tymczasem, Szczęśliwego Nowego Roku 2017 - oby był lepszy od poprzedniego i przyniósł same pozytywy Nam wszystkim :)

środa, 16 listopada 2016

Prosta bransoleta z legend arturiańskich / Simple Arturian Legends bracelet

Od jakiegoś czasu staram się odkopać skarby, które mam w pudełkach i innych miejscach i nie mogę się ich nigdy w całości i komplecie doszukać, tak, żeby w jednej chwili mieć dostęp do całości.
Czy Wy też tak macie ?
Muszę wymyślić inny sposób przechowywania, ale do tej pory wiele nie udało się zrobić.
Baza użyta do tego projektu znalazła się po latach leżakowania w szufladzie.
Kaboszon to guzik o naprawdę pięknej barwie opleciony najprostszym peyote, uznałam, że więcej kombinacji popsułoby cały efekt.
A tak właśnie wyobrażam sobie bransoletę dla królowej Ginewry :)
Czar guzika powala ;) mogłabym się na niego lampić godzinami - tak hipnotyzuje.......

oto i ona.......







piątek, 21 października 2016

Różaniec z koralików - projekt na specjalną okazję / Beaded Rosary necklace special project

Październik jest miesiącem różańcowym, poświęconym modlitwie różańcowej. 

Nie przypadkiem wybrałam więc ten motyw, żeby uczcić pewne radosne wydarzenie mające miejsce w moim otoczeniu właśnie w październiku, a mianowicie poświęcenie nowego piętra przedszkola. Projekt ten będzie też na widoku wielu ludzi, co zresztą było przeze mnie zakładane, mam też nadzieje, że przetrwa w tej formie co najmniej 100 lat na pamiątkę i w intencji modlitwy za wszystkie dzieci, rodziców i wychowawców :)

Różaniec kojarzy się z różami, co zresztą jest uzasadnione bo jego nazwa wywodzi się właśnie od tego słowa z łac. rosarium, ogród różany, a więc podstawowymi barwami jakie wybrałam na potrzeby projektu to odcienie różu, czerwieni, złota i szarości - od razu trochę pod kolor tego co się dzieje za oknem ;) 
Krzyż został wypleciony z użyciem tego tutorialu (LINK) i jest absolutnie fantastyczny, został także usztywniony klejem do biżuterii, kwiaty są elementem zapożyczonym z kuli kwiatuli od Weraph, pierwotnie miała być to cała kula, ale faktycznie była za duża, więc zdecydowałam się na wykorzystanie fragmentu, dziękuję Weroniko za pomoc :)

Kaboszon z Matką Boską opleciony został standardowym splotem peyote, podobnie jak kulki - elementy samego łańcucha.

Projekt ten zajął mi trochę czasu, ale jestem zadowolona z wyników ;)











Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...